Poddanie się na starcie, to zwykłe tchórzostwo

Leczenie nowotworu nie należy do najprzyjemniejszych, jednak chyba gorszym momentem jest samo zgodzenie się na rozpoczęcie terapii. Tak wiele niepotrzebnego szumu krąży wokół tej choroby, że gro osób bezmyślnie poddaje się już na samym starcie. Jednak warto uświadomić sobie, że może być inaczej.

Może akurat mi się uda i nie będzie, aż tak źle, jak opisują media. Nowotwór to choroba, owszem bardzo zdradziecka i uciążliwa. Czy to zobowiązuje do tego, aby przyjąć ją ze wszystkimi konsekwencjami? Z pewnością nie, trzeba ją potraktować, jak grypę, która da się załagodzić wieloma metodami.

Tylko trzeba wiedzieć, jak. Oczywiście nie jest to tak błaha choroba, ale pozytywne myślenie daje o wiele więcej niż użalanie się nad samym sobą. Nie każdy jest ze stali i z pewnością nie raz pojawią się łzy, czy wybuchy złości.

Warto jednak postawić sobie poprzeczkę najwyżej, jak się da. Jednak, aby odnieść sukces należy się do tego przyłożyć już od pierwszych chwil po diagnozie.

www.kancelariafavitor.pl